Reklama
  • Piątek, 12 lipca 2013 (13:48)

    Moda i styl w "Czasie Honoru"

Trwają zdjęcia do szóstego sezonu „Czasu honoru”. Akcja rozgrywać się będzie w 1946 roku. O ubiorach, które zobaczymy w serialu, opowiada nam kostiumograf Małgorzata Gwiazdecka.

Czas wojny to smutny okres, było biednie, szaro. Teraz kostiumy będą bardziej kolorowe?

Reklama

Dla mnie moda lat 40. ubiegłego wieku jest bardzo piękna, nawet mimo szarości czy panującej wtedy biedy. Niestety, często to, co znajduję w magazynach, jest poszarzałe, wypłowiałe, dziurawe.

Staram się, żeby ubiory były mniej ponure niż w rzeczywistości, dla widza jest to atrakcyjniejsze.

Kostiumy wypożycza Pani z magazynów?

Tak, z Łodzi. Jednak są bardzo przetrzebione. Wszystko, co możliwe, zagrało już w poprzednich sezonach serialu. Dlatego „świeże” ubiory – po 30 kompletów męskich i damskich – przywiozłam z czeskiej wytwórni w Barrandowie.

Stroje były także szyte na miarę?

Szyłam sukienki dla nowej bohaterki granej przez Sonię Bohosiewicz. To będzie kobieta w ciąży, dosyć fantazyjna. Również dla Olgi Bołądź, serialowej Celiny, uszyłam spodnie, bluzki, a niektóre kupowałam w sklepie i przerabiałam na styl lat 40.

Olga miała też wykonany przez panią Martę Rutę piękny czerwony kapelusz. Kobiety chodziły wtedy w kapeluszach, a także w chustkach na głowie, no ale chustek to już aktorki nie chcą nosić (śmiech).

Czy któryś z aktorów miał konkretne życzenie?

Olga Bołądź. Celina pojawi się w Warszawie jako agentka i będzie sekretarką szwajcarskiego przedsiębiorcy. Pasowałyby eleganckie sukienki i garsonki, ale aktorka zapytała, czy nie możemy wymyślić czegoś innego. Stąd sportowa elegancja i spodnie.

W stylu Marleny Dietrich...

Można tak powiedzieć. Uszyłyśmy spodnie czerwone, kremowe i czarne. Olga fajnie wygląda i dobrze się czuje w takim ubiorze. Celina prezentuje się zdecydowanie inaczej niż pozostałe bohaterki.

A panowie?

Oczywiście każdy nosi skórę. Nasi aktorzy bardzo lubią ten styl. Mamy kilka starych, podniszczonych kurtek. Dla mężczyzn uszyłyśmy jedynie 14 koszul z odpowiednio wydłużonymi kołnierzykami.

Co jest dla Pani największą trudnością?

Praca przy kostiumach to dla mnie przyjemność. Uwielbiam dobierać, przerabiać, wyszukiwać. Natomiast stresujący jest krótki czas przygotowawczy przed rozpoczęciem zdjęć. Pracujemy w szalonym tempie.

Rozm.: E. Modrzejewska

Kurier TV
Więcej na temat:moda | moda | Czas honoru | Olga | Pani | styl | akcja | kostiumy | Tak | praca | stroje

Zobacz również

  • Pamiętamy ją z roli pięknej jak malowanie modelki w „Miłości na wybiegu”. W „Czasie honoru” wciela się zaś w waleczną Rudą. Dla dobra filmu zniesie wszystko. Bez problemu dała się nawet... ubrudzić. więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.